Dziennik Zakrapiany Whisky część II – Z Margao do Hampi (Indie)

UWAGA! BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY. PONIŻSZY WPIS ZOSTAŁ POPRAWIONY I PRZENIESIONY RAZEM Z BLOGIEM. NOWY ADRES WPISU:   


https://www.wswoimzywiole.com/dziennik-zakrapiany-whisky-czesc-ii-z-margao-do-hampi-indie/

The following two tabs change content below.

Natalia

Autorka
Włóczykij, nurek, biotechnolog. Mieszka w Singapurze, tęskni za Finlandią. Lubi czytać, nad miasta przedkłada łono natury, a na blogu promuje odpowiedzialne podróżowanie.

  6 comments for “Dziennik Zakrapiany Whisky część II – Z Margao do Hampi (Indie)

  1. ~Mme Coquelicotte
    11 grudnia 2014 o 23:06

    Jednak kamienie na okladce :P Za to tym razem opis brzmi calkiem zachecajaco! (ale w glowie mam to o pajakach i chyba sie do Indii na razie nie wybiore)
    A zdjecia jakie sliczne =)

  2. 14 grudnia 2014 o 22:27

    Nie powiem, ciekawy artykuł. Akurat za kilka miesięcy wybieram się zrobić mały projekcik w Indochinach, to może „przy okazji” podskoczę do Indii :)

  3. 15 grudnia 2014 o 00:32

    zawsze mnie fascynuje ta skłonność przewodników do przedstawiania się, według nich, imionami przystępnymi dla przybysza :D mnie kiedyś oprowadzał sam Tom Cruize ;)

  4. 15 grudnia 2014 o 01:08

    Fajnie, że wrzucasz informacje praktyczne, szczególnie bloger vs. Lonely Planet . :-D

  5. 15 grudnia 2014 o 20:56

    Baardzo fajnie napisany wpis! W Warszawie raz mnie złapała za ramię taka żebrająca kobieta (ale z krwi i kości;)), wymalowana, wypiękniona, mówi „daj kochanie 2 złote na mleko dla mojego dziecka, nie bądź taka skąpa” i ciągnęła dalej przy moich próbach wyrwania się;)

  6. 16 grudnia 2014 o 17:16

    Czy to dobre miejsce dla dziewczyny podróżującej solo? Co myślisz?

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • Facebook