Bohol, czyli skotopaska filipińska

UWAGA! BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY. PONIŻSZY WPIS ZOSTAŁ POPRAWIONY I PRZENIESIONY RAZEM Z BLOGIEM. NOWY ADRES WPISU: 


https://www.wswoimzywiole.com/bohol-czyli-skotopaska-filipinska/

The following two tabs change content below.

Natalia

Autorka
Włóczykij, nurek, biotechnolog. Mieszka w Singapurze, tęskni za Finlandią. Lubi czytać, nad miasta przedkłada łono natury, a na blogu promuje odpowiedzialne podróżowanie.

  4 comments for “Bohol, czyli skotopaska filipińska

  1. ~Pacfa
    3 lipca 2016 o 12:38

    Hey,

    Następna przygoda na wyspach widzę :)

    Bardzo mi się spodobała. Zadomowiłaś się już w Singapurze czy też nadal ciągnie Cię do zimnego klimatu? Filipiny bardzo mi się podobają, jak tak jest od strony bezpieczeństwa?

    Jak zawsze zapraszam na Antypody, w Sydney miejsce do spania zawsze się dla Was znajdzie. Trochę drożej niż włóczęga po azjatyckich wyspach no ale też coś do zobaczenia jest. Dla nas, na lato czeka włoczęga po Tasmanii. Też nie mogę się doczekać, czytanie Twych blogów jeszcze bardziej mnie niecierpliwi, tyle że zimę trzeba przetrzymać.

    Pozdrowienia
    Pacyfa

    • Natalia
      7 lipca 2016 o 10:24

      Hej!

      Właśnie zakończyłam kolejną przygodę (Camiguin), postaram się wkrótce wrzucić relację na blog. Ogólnie rzecz biorąc, Filipiny stoją pod znakiem chaosu i prowizorki, a BHP to raczej wskazówki, niż zasady, ale ja nigdy nie czułam się tam w jakikolwiek sposób zagrożona. Nigdy mnie też nie okradziono, ludzie są mili. Naprawdę nie mam nic złego do powiedzenia.

      Mamy taki plan, że jak zakończymy pracę w Singapurze (mam nadzieję, że jakoś tak za rok), to zrobimy sobie kilka miesięcy przerwy i zjeździmy Australię i/lub Nową Zelandię. Jeśli planowalibyście wizytę w Singapurze, to daj znać! A Tasmania brzmi dobrze, też chętnie bym się tam wybrała.

      Dziękuję za odwiedziny na blogu i pozdrawiam serdecznie. :)

  2. ~Sylwia
    17 lipca 2016 o 05:44

    Hejka super blog i bardzo pomocny wlasnie za 3 tygodnie lecimy do Bohol z Singapuru i bardzo przydatne sa Twoje wskazowki :) dzieki wielkie pzdr Sylwia

  3. 21 lipca 2016 o 11:46

    Bardzo ciekawy reportaż. Dla mnie te kierunki są jeszcze świeże i dopiero będę je poznawał. Będąc w tym rejonie widzę, że Filipiny warte zobaczenia :)

Odpowiedz na „NataliaAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • Facebook