O tym, jak Finlandię zamieniłam na Singapur i dlaczego mi się tu nie podoba

UWAGA! BLOG ZOSTAŁ PRZENIESIONY. PONIŻSZY WPIS ZOSTAŁ POPRAWIONY I PRZENIESIONY RAZEM Z BLOGIEM. NOWY ADRES WPISU:

https://www.wswoimzywiole.com/o-tym-jak-finlandie-zamienilam-na-singapur-i-dlaczego-mi-sie-tu-nie-podoba/

The following two tabs change content below.

Natalia

Autorka
Włóczykij, nurek, biotechnolog. Mieszka w Singapurze, tęskni za Finlandią. Lubi czytać, nad miasta przedkłada łono natury, a na blogu promuje odpowiedzialne podróżowanie.

  2 comments for “O tym, jak Finlandię zamieniłam na Singapur i dlaczego mi się tu nie podoba

  1. ~Dawid
    3 grudnia 2017 o 11:23

    Może po prostu trzeba pojechać na urlop do Finlandii :)

  2. 3 grudnia 2017 o 11:41

    Och, jak dobrze rozumiem twoją awersję do siorbania i podobnych odgłosów… Wprawdzie nie w takiej skali jak u Ciebie, ale w Nowej Zelandii mieszkaliśmy z Chinką i każdy wspólny posiłek był dla mnie wewnętrzną torturą. A co dopiero mieszkać w kraju gdzie to normalne? Współczuję i trzymam kciuki za pozytywne nie-planowanie ;)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


  • Facebook